Przepis z kuchni Karola Okrasy, nieco zmodyfikowany. Zamiast prawdziwków użyłam podgrzybków. A wędzoną gęś zastąpiłam wędzonym kurczakiem. Bardzo smaczna, delikatna zapiekanka. Podgrzybki pomimo tego, że mrożone, pachniały tak, jakby dopiero zostały przyniesione z lasu. Mniam.
[one_half]
- 200 g świeżych lub mrożonych podgrzybków
- 1 por
- 150 g wędzonej piersi kurczaka
- 2 łyżki bułki tartej
- 3 łyżki masła
- 2 łyżki mąki pszennej
- 250 ml mleka
[/one_half] [one_half_last]
- 50 g sera oscypka
- gałka muszkatołowa
- bulion warzywny do gotowania porów (w kostce)
- sól
- pieprz
[/one_half_last]
Pora umyć, usunąć liście, przekroić na pół w poprzek i ugotować w bulionie.
Podgrzybki umyć (rozmrozić), usmażyć na patelni z rozgniecionym ząbkiem czosnku. Dodać sól i pieprz do smaku. Pierś kurczaka pokroić w drobną kostkę.
Naczynie do zapiekania posmarować masłem i posypać bułką tartą.
Por przestudzić, pokroić na mniejsze kawałki.
Ułożyć na spodzie pierś kurczaka, na nim ułożyć kawałki pora, na wierzch usmażone usmażone grzyby.
Przygotować sos beszamelowy: w garnku roztopić masło, dodać 2 łyżki mąki, zamieszać aż powstanie zasmażka. Po trochu dodawać zimne mleko, cały czas mieszając, aż sos zgęstnieje. Na koniec doprawić solą i pieprzem.
Sosem zalać zapiekankę. Piec w piekarniku 20 minut w temperaturze 180 stopni.
Zetrzeć na tarce oscypek oraz gałkę muszkatołową.Trzy minuty przed końcem wyjąć zapiekankę, posypać oscypkiem i gałką muszkatołową. Włożyć z powrotem do piekarnika, aby ser na wierzchu się roztopił.





