Połączenie makaronu i dyni, składników o delikatnym smaku, mogło sprawiać wrażenie, że danie będzie mdłe. Ale jakie cuda czyni gałka muszkatołowa w połączeniu sosem serowo-śmietanowym! O tym trzeba przekonać się osobiście.
- 170 g makaronu (np. świderków)
- 50 dag dyni (waga po oczyszczeniu)
- 500 g śmietany 18%
- 125 g sera greyer (ja użyłam ementalera i grana padano)
- gałka muszkatołowa świeżo starta (duża szczypta)
- tłuszcz do wysmarowania formy
- sól, pieprz różnokolorowy
Makaron ugotować al dente wg przepisu na opakowaniu i odcedzić.
Dynię oczyścić, wypestkować, pokroić na cienkie plasterki ok. 0,5 cm.
Żaroodporną formę wysmarować tłuszczem, włożyć do niej makaron, a na wierzch rozłożyć plasterki dyni.
W mojej kuchni zazwyczaj brakuje jakiegoś wyszukanego składnika, więc staram się improwizować. Tym razem ser greyer zastąpiłam ementalerem i grana padano w proporcji pół na pół. Aby przygotować sos serowo-śmietanowy należy wlać do garnka śmietanę i wsypać starty ser. Ogrzewać całość na małym ogniu, stale mieszając, aż ser się rozpuści. Sos doprawić na ostro solą, pieprzem i gałką muszkatołową i polać nim zapiekankę. Potrząsnąć naczyniem do zapiekania, żeby trochę sosu dostało się do makaronu.
Naczynie wstawić na dolną półkę piekarnika i zapiekać w temperaturze 1800 C prze 45 minut.




