To moje pierwsze muffinki. Myślę że ten przepis można jeszcze wzbogacić. Poeksperymentuję z nim następnym razem.
[one_half]
- 2 łyżeczki oleju
- 6-7 plasterków chudego boczku (duże plasterki ok. 0,5 cm grubości)
- 1 duża cebula
- 375 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
[/one_half] [one_half_last]
- 1/3 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki
- 2 jajka
- 250 ml mleka
- 125 g masła
[/one_half_last]
Z podanych składników wychodzi 12 muffinek.
Jeśli boczek jest tłusty, odkroić tłuszcz i pokroić tylko chude części. Dlatego warto kupić go troszkę więcej. Musi być go dużo, ponieważ jest głównym składnikiem muffinek. Boczek pokroić w kostkę i przesmażyć na patelni na oleju, aż będzie chrupki. Przełożyć na papierowe ręczniki i odsączyć z nadmiaru tłuszczu.
Na tej samej patelni przesmażyć posiekaną cebulę, aż zmięknie. Odstawić do wystygnięcia.
Do dużej miski przesiać mąkę, dodać proszek do pieczenia, 1/3 łyżeczki soli i posiekaną natkę pietruszki. Wymieszać.
Roztopić masło w rondelku (lub na patelni).
W drugiej misce wymieszać jajka z mlekiem. Przelać do miski z mąką i jednocześnie dolać roztopione masło, wystudzoną cebulę i boczek. Szybko wymieszać, ale tak, żeby tylko połączyć składniki.
Przygotować formę na 12 muffinek. Łyżką nakładać ciasto do foremek.
Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 210 st. C i piec około 20-25 minut.





